top of page

WSPARCIE EMOCJONALNE
COACHING W JEŹDZIECTWIE


​

  • Wsparcie w zakresie zarządzania lękiem i trudnymi emocjami

  • Psychosomatyczne wsparcie po upadkach i traumach

  • Wsparcie w zakresie budowania lepszej relacji z koniem

  • Coaching jeździecki dla zawodników sportowych i ambitnych amatorów

  • Konsultacje dla trenerów i instruktorów jeździectwa

  • Wsparcie psychiczne dla rodziców młodych jeźdźców

  • Grupowe warsztaty dla jeźdźców i ośrodków​

​

Zobacz dlaczego leczenie traumy i lęku po upadku poprzez uporczywe kontynuowanie jazdy jest błędną praktyką? 

​

ad1353ca-b610-45f8-9a02-ad3e90262443.jpeg
IMG_1597.jpeg

​

​

  • Młodzież od 16. roku życia

  • Osoby dorosłe

  • Początkujący jeźdźcy

  • Ambitni amatorzy

  • Zawodnicy sportowi

  • Osoby, które chcą nauczyć się być z końmi, zbudować z nimi relację, poszerzyć o nich wiedzę a nie potrzebują jeździć

  • Trenerzy

  • Rodzice jeźdźców​​

​​

​

​

W mojej pracy łączę:

  • wiedzę psychologiczną i coachingowe narzędzia

  • elementy pracy z ciałem (regulacja układu nerwowego, Somatic Experiencing®)

  • techniki oddechowe i relaksacyjne

  • pracę z przekonaniami i wzorcami myślenia

  • głęboką, empatyczną obecność

​

​​​

​

  • On-line

  • U klienta

  • Zapraszam do pracy przy współudziale moich koni, Kierzkowo 15, 88-400 ​​​​​​​​​

Z KIM PRACUJĘ?

GDZIE PRACUJĘ?

JAK PRACUJĘ?

DLACZEGO UZDRAWIANIE Z TRAUMY PO UPADKU UPORCZYWĄ JAZDĄ NIE DZIAŁA?

Uzdrawianie z traumy i lęku po upadku poprzez uporczywe kontynuowanie jazdy — w nadziei, że powtarzalność i siła woli w końcu „przełamią” strach — jest powszechną, ale głęboko błędną praktyką. Z perspektywy psychofizjologii, neurobiologii traumy oraz pracy somatycznej (Somatic Experiencing®), ciągła ekspozycja na bodziec bez wcześniejszej regulacji układu nerwowego nie prowadzi do uleczenia, lecz do pogłębienia kryzysu.

Oto dlaczego próba „przejechania” traumy na grzbiecie konia nie działa i bywa destrukcyjna:

1. Przewlekła aktywacja układu współczulnego i utrwalanie ścieżek lękowych

Kiedy w ciele znajduje się nieprzetworzony ładunek traumatyczny po upadku, sama obecność w siodle jest odczytywana przez mózg jako stan stałego zagrożenia.

  • Neurobiologia nawyku: Gdy regularnie wsiadasz na konia z podwyższonym poziomem kortyzolu i adrenaliny, Twój mózg utrwala połączenie neuronalne: jazda = zagrożenie = tryb przetrwania. Zamiast wygaszania lęku dochodzi do tzw. sensytyzacji (uwrażliwienia) – układ nerwowy staje się jeszcze bardziej wyczulony na wszelkie sygnały stresowe (spłoszenie konia, zmiana podłoża, wiatr).

  • Brak możliwości integracji: Aby ciało mogło zintegrować trudne doświadczenie i uznać je za zakończoną przeszłość, potrzebuje stanu bezpieczeństwa. Ciągła jazda w stanie utajonego lęku uniemożliwia układowi nerwowemu powrót do tonusu przywspółczulnego (stanu regeneracji i spokoju).

2. Wejście w chroniczną dysocjację i odcięcie od ciała

Często wydaje się, że wielotygodniowe „przełamywanie się” przynosi efekty, bo jeździec przestaje panikować i wykonuje polecenia trenera. Najczęściej nie jest to jednak spadek lęku, lecz przejście w funkcjonalną dysocjację.

  • Ciało, nie mogąc uciec z sytuacji (bo jeździec sam zmusza się do pozostania w siodle), przechodzi w łagodną lub głęboką postać zamrożenia (freeze).

  • Jeździec traci precyzyjne czucie głębokie (propriocepcję), jego oddech staje się spłycony, a reakcje usztywnione.

  • Na zewnątrz wygląda to na „pokonanie strachu”, ale w rzeczywistości jest to odcięcie od sygnałów płynących z ciała. Z poziomu somatycznego trauma wciąż tam jest – zepchnięta pod powierzchnię świadomości, gotowa do wybuchu przy kolejnym nieprzewidzianym ruchu konia.

3. Złudzenie ekspozycji – dlaczego klasyczne „odczulanie” zawodzi?

W psychologii behawioralnej stosuje się terapię ekspozycyjną, ale jej kluczowym warunkiem jest poczucie kontroli i stopniowalność bodźca (miareczkowanie).

Jazda na koniu jest bodźcem złożonym, dynamicznym i niemożliwym do pełnego kontrolowania. Koń żyje, porusza się i reaguje na otoczenie. Próba leczenia lęku poprzez pełną ekspozycję (wsiadanie i jazdę w pełnym wymiarze) to w rzeczywistości torpedowanie układu nerwowego (flooding). Kiedy bodziec jest zbyt silny, a możliwości samoregulacji znikome, ciało nie ma jak przetworzyć docierających sygnałów i zamiast adaptacji dochodzi do re-traumatyzacji.

4. Brak spójności fizjologicznej i reakcja konia

Koń jako zwierzę stadne i ucieczkowe odbiera stan układu nerwowego człowieka bezbłędnie – poprzez mikronapięcia mięśniowe, przyspieszone tętno, wzorzec oddechowy czy poziom napięcia w dosiadzie.

  • Kiedy zmuszasz się do jazdy z utajonym lękiem, stajesz się dla konia nieprzewidywalny i niespójny. Na zewnątrz próbujesz działać spokojnie, ale Twoja fizjologia wysyła sygnał: „Zagrożenie!”.

  • Koń zaczyna przejmować to napięcie, staje się czujny, elektryczny lub usztywniony.

  • Powstaje błędne koło: Twoja próba „przepracowania lęku jazdą” wywołuje napięcie u konia, a zmiana zachowania konia potwierdza najgorsze obawy Twojego układu nerwowego.

5. Odbieranie sobie sprawczości (Poczucie bezradności)

U podstaw traumy leży doświadczenie przytłoczenia i braku wpływu (stan, w którym nie dało się uciec ani obronić). Kiedy co tydzień zmuszasz się do wsiadania mimo oporu, lęku czy ścisku w żołądku, powielasz ten sam schemat: ignorujesz własne granice i narzucasz sobie przymus.

Dla układu nerwowego jest to wiadomość: „Moje sygnały ostrzegawcze nie mają znaczenia, nie mam prawa powiedzieć STOP”. Taka postawa wzmacnia głębokie poczucie bezradności, które jest trzonem cierpienia traumatycznego.

SZCZEGÓŁY MOJEJ PRACY

1. Sesje indywidualne – coaching z końmi lub bez

Dla kogo: jeźdźcy od 16. roku życia, na każdym poziomie zaawansowania
Forma: stacjonarnie (w stajni klienta, z moimi końmi) / online
Zakres pracy:

  • praca z lękiem

  • wsparcie powrotu do jazdy po trudnym doświadczeniu (upadek, wypadek lub inne traumatyczne zdarzenie)

  • praca z ciałem w regulacji emocji

  • budowanie świadomości ciała w pracy z koniem

  • budowanie wewnętrznego poczucia bezpieczeństwa

  • odbudowa pewności siebie w kontakcie z koniem

  • zarządzanie umysłem i emocjami w realizacji celów sportowych

  • budowanie bezpiecznej i dobrowolnej relacji z koniem

2. Sesje z koniem – praca z ciałem i emocjami w praktyce

Dla kogo: osoby, które chcą zbudować/odbudować odbudować bezpieczną relację z koniem i/lub wrócić do jazdy
Forma: sesje 1:1 w obecności konia, z ziemi lub w siodle
Zakres pracy:

  • ćwiczenia somatyczne (grounding, oddech, regulacja napięcia)

  • uważność w ruchu, praca z przestrzenią i granicami

  • nauka rozpoznawania sygnałów z ciała i emocji

  • wspólna praca z koniem jako lustrem Twojego stanu

Dostosowane do poziomu gotowości jeźdźca (bezpieczne tempo, bez presji)

3. Konsultacje dla trenerów i instruktorów

Dla kogo: osoby pracujące z jeźdźcami, które chcą lepiej rozumieć i wspierać podopiecznych zmagających się z lękiem, lub innymi wyzwaniami
Forma: spotkania indywidualne lub grupowe (online/stacjonarnie)
Zakres pracy:

  • jak rozpoznać lęk i reagować wspierająco, nie wywierając presji

  • komunikacja w sytuacjach kryzysowych (np. panika, wycofanie)

  • narzędzia do regulacji emocji u jeźdźców i koni

  • jak wspierać proces powrotu do jazdy po trudnych doświadczeniach

4. Wsparcie dla rodziców młodych jeźdźców

Dla kogo: opiekunowie dzieci i nastolatków jeżdżących konno
Forma: konsultacje indywidualne 
Zakres pracy:

  • jak wspierać dziecko w sytuacjach lękowych

  • presja wyników a dobrostan psychiczny

  • jak rozmawiać o trudnych emocjach i nie zniechęcać

  • kiedy odpuścić, a kiedy wspierać konsekwentnie

5. Warsztaty tematyczne: „Zrozumieć lęk w jeździectwie”

Dla kogo: jeźdźcy, trenerzy, rodzice, osoby pracujące z końmi
Forma: jednodniowe lub weekendowe warsztaty (stacjonarnie)
Przykładowe tematy:

  • Lęk a ciało – jak ciało mówi, zanim my zdążymy zareagować

  • Jak rozmawiać z lękiem – zamiast go wypierać, można go oswoić

  • Koń jako lustro emocji – jak reaguje na nasz stan psychiczny

Możliwość organizacji warsztatów w Twojej stajni lub ośrodku

​

​

​​​

596B0024-F4D5-4AA1-818B-43B2987EE9A4.jpeg

Technik można się nauczyć, wiedzę można zdobyć, doświadczenie – przyjdzie z czasem, jednak wrażliwość serca i umiejętność odczuwania drugiej istoty, jej potrzeb, lęków, radości i tych najcichszych szeptów duszy, jest darem otrzymanym od Świata. Taki właśnie dar posiada Magdalena. Jestem wdzięczny za to, że spotkaliśmy się gdzieś na naszych drogach…

​

DARIUSZ DOMAGAŁA

Właściciel Szkoły Horseway, autor "Ktoś to musi powiedzieć. Z doświadczeń trenera koni"

​

​

​

 

Dbamy o nasze konie całym sercem.
Wkładamy w nie oszczędności, zdrowie, czas… wszystko.

Ale często nie jest to wymiana bezwarunkowa.
W zamian oczekujemy, że będą działać na nasze zawołanie - bez względu na okoliczności.

Chcemy, by dawały z siebie wszystko na parkurze.
By były w najlepszej formie.
By wypełniały pustkę w naszym życiu.
A zapominamy, że może to one czekają, aż my wypełnimy ich świat.

Może one potrzebują od nas obecności. Bezpieczeństwa.
Lidera, który daje wsparcie, a nie tylko oczekiwania.

Czasem wystarczy odpuścić.
Zrozumieć, że koń też czuje.
Też przeżywa emocje - inaczej niż my, ale równie głęboko.
Też boi się pokazać słabość.
I każdego dnia zmaga się ze swoją naturą i instynktem - zamkniętym w złotej klatce, tylko po to, by nas zadowolić.

​

Jesteśmy odpowiedzialni za to, co oswoiliśmy.
I warto robić to z uważnością, pokorą i sercem.

WSZYSTKO ZACZYNA SIĘ OD NAS.
Od naszego wnętrza.
Świat zewnętrzny - również ten z koniem - jest tylko jego odbiciem.

To my decydujemy, w jakiej energii porusza się koń.
I tego nauczyłam się pracując z Magdaleną.​

 

PAULINA GROTH

Właścicielka Premium Horses by Groth​​

bottom of page